pani-w at ownlog '06

znalazłam


Link 16.12.2009 :: 04:04 Komentuj (3)


Znalazłam sens w życiu! Tak, dokładnie. Masło Orzechowe.
Będąc dziś w osiedlowym sklepiku wypatrzyłam na półeczce to cudo. Nie jest to
jakaś Nutella, po której gdy zjesz odrobinę nabierasz śmiertelnej nienawiści do
cukru i wszelkich jego pochodnych. Najprawdziwsze, najcudowniejsze, wspaniałe
Masło Orzechowe (na słoiczku widnieje napis: 90% orzechów).





Oto ja i mój nowy chłopak:





nie


Link 15.12.2009 :: 07:41 Komentuj (0)
Nie wstydzę się tego, że kocham.

To ja jestem wygrana, to ja dotrzymałam wszystkim obietnic i to ja nie ugięłam się pod presją otoczenia.

Smutna i zmęczona; przestaje wystarczać nadziei.

Tęsknię!

I chuj.



uwielbiam


Link 13.12.2009 :: 07:03 Komentuj (4)
Uwielbiam takie poranki jak ten, to jedna z niewielu rzeczy jakie wciąż sprawiają mi choć odrobinę przyjemności.
Jest cicho, siedzę sobie w rozciągniętym swetrze, z włosami związanymi w niedbały węzeł wtulona między ścianę a oparcie łóżka, z noskiem zatopionym w poduszkę. W dłoniach trzymam kubek z ciepłym mlekiem.
Gdyby tylko dało się przestać myśleć, choć na chwilę.
Jedyne co udało mi się osiągnąć przez ostatnie pół roku z powodzeniem to w miarę wygrana walka z depresją – nie potrzebuję już leków aby wstać rano z łóżka.
Jednak najważniejszą walkę przegrałam, straciłam to co było w moim życiu najlepsze. Wcale nie pociesza mnie fakt, że zrobiłam wszystko co mogłam – a nawet więcej niż powinnam. On przeciekł mi przez palce, choć próbowałam trzymać Go najmocniej jak tylko potrafiłam. Wiele moich aktów rozpaczy było niepotrzebnych, zrywów niepodległościowych – śmiesznych. Mimo tego, że są osoby, dla których to jak się poniżałam jest wspaniałą rozrywką, nie wstydzę się tego ani nie żałuję. Dla miłości warto.
Możecie sobie uważać mnie za największą sukę świata, za idiotkę – mam to w nosie, nie znacie mnie. Można śmiać się z czyjejś głupoty, lecz nie z rozpaczy.
Jedyne czego mogę żałować to słów, które powiedziałam. Słów nieprawdziwych, powodowana gniewem i bólem. Czy jest to wytłumaczenie? Lepiej dla mnie jeśli będę myślała, że owszem.
Ale ani na chwilę nie przestałam kochać, ani czekać. Zarzucić mogę sobie tylko to, że nie potrafiłam słuchać… kiedy jeszcze chciał do mnie mówić.
Najbardziej bolą wspomnienia, ale nie te złe – te słodkie. Gdyby dało się je wymazać… to i tak bym tego nie zrobiła. Choć powoli zapominam jak całował, jego dotyku, zapachu, uśmiechu to i tak zawsze będzie to gdzieś głęboko we mnie. Uważam, że człowiek w swoim życiu prawdziwie kocha tylko raz, ja mam to już za sobą – a każdy kolejny dzień mi to udowadnia. Ale dość już tego, jeszcze nie raz będę sama siebie ranić, wyrzucać sobie, że każdej minuty kiedy miałam Go w zasięgu rąk nie spożytkowałam na to aby czuć ciepło jego skóry. Na dziś już wystarczy.
Bardzo tęsknię za rodzicami, niedługo ich zobaczę po tak długim okresie rozłąki – znajdę się na kilka dni w moim małym świecie, z którego świadomie zrezygnowałam podejmując decyzję o diagnozie, a potem leczeniu. Nie mam zamiaru narzekać, wiedziałam co robię i jakie będą tego konsekwencje – szkoda tylko, że nie dało się inaczej.
Jestem bardzo dumna z pewnej osoby, jednego z najlepszych przyjaciół jakich kiedykolwiek miałam. Wygrana z rakiem to heroizm. Dziękuję Ci, że mogłam być obok przynajmniej przez malutki ułamek czasu jaki zajęła Ci ta bitwa. Dzięki Tobie i ja stałam się choć odrobinę silniejsza. Za Twoją sprawą moja samotność w tym przerażającym, wielkim mieście zostawała umiejętnie i cierpliwie rozwiewana optymizmem jaki z reguły od Ciebie bije. Właśnie w tym momencie zastanawiam się, czy nie wyjść z domu, przejść te kilkaset metrów i nie przytulić Cię tak mocno jak jeszcze nigdy tego nie robiłam. Myślę, jednak, że nie jest to najlepszy pomysł – śpisz, a wiem, że jeśli Cię obudzę to dostanę taki opieprz, że pójdzie mi to nie tylko w pięty, ale w generalnie we wszystko w co może mi pójść. Cieszę się, że ty wszystko rozumiesz, wszystko, że mój ból bywał także Twoim.
Obiecujesz, że będzie dobrze – a ja Ci wierzę. Dziękuję.



Załóż bloga

Archiwum

2015
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
2013
2012
2011
2010
2009

Kategorie

Linki

Księga gości

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl